Wim Fissette wreszcie przerwał milczenie. W szczerym wywiadzie dla “New York Times” opowiedział, dlaczego jego współpraca z Igą Świątek dobiegła końca i jak wyglądały kulisy narastających problemów w jej sztabie. — Każde moje słowo było dla niej nowe — stwierdził belgijski szkoleniowiec.
Wim Fissette wreszcie przerwał milczenie. W szczerym wywiadzie dla “New York Times” opowiedział, dlaczego jego współpraca z Igą Świątek dobiegła końca i jak wyglądały kulisy narastających problemów w jej sztabie. — Każde moje słowo było dla niej nowe — stwierdził belgijski szkoleniowiec.
Iga Świątek pod koniec marca przekazała, że zakończyła współpracę z Wimem Fissette’em. Z belgijskim trenerem pracowała od października 2024 r.
Wim Fissette przerwał milczenie po rozstaniu z Igą Świątek. “Każde moje słowo było dla niej nowe”
Szkoleniowiec w końcu przerwał milczenie. W rozmowie z “New York Times” przyznał, że nie był zaskoczony decyzją polskiej zawodniczki. — Jak w każdym sporcie, zawsze najpierw musi odejść trener. Na najwyższym poziomie sportowym to część pracy. Trzeba się z tym pogodzić — powiedział. Jednocześnie przyznał, że od momentu dołączenia do zespołu Świątek wiedział, że to będzie jedno z najtrudniejszych zadań w jego karierze, bo Polka jest “talentem pokoleniowym”.
— Oczekiwania zawsze będą tu bardzo wysokie. Każda porażka będzie bolała podwójnie. Zdawałem sobie sprawę z trudności związanych z tym projektem. Nie dało się osiągnąć lepszego wyniku. Ale i tak byłem bardzo szczęśliwy, że podjąłem wyzwanie i zadowolony z tego, co osiągnęliśmy. Iga to niezwykła zawodniczka i sportsmenka — zaznaczył Fissette.
46-letni trener wskazał, że jednym z największych problemów była współpraca w języku angielskim. On sam był jedyną osobą spoza Polski w sztabie Świątek. — Każde słowo, które wypowiadałem, było dla niej nowe. Z szacunku dla Igi nie chcę wchodzić głębiej w ten temat — przekazał.
Fissette zauważył, że w trudnych momentach Iga coraz mocniej zwracała się ku najbliższym członkom sztabu, przede wszystkim psycholożki Darii Abramowicz. Podczas turniejów w Indian Wells i Miami interakcje między nimi były coraz bardziej emocjonalne. — Pracuje z tymi samymi ludźmi od wielu lat i od lat odnosi ogromne sukcesy — powiedział Belg. — To normalne, że w trudnych chwilach, wraca do tych ludzi albo chce od nich czegoś więcej — dodał.
Świątek z Fissette’em pracowała od października 2024 r. Polka razem z belgijskim trenerem wygrała m.in. Wimbledon 2025, turniej WTA 1000 w Cincinnati oraz WTA 500 w Seulu. Docierała także do półfinałów Australian Open i French Open 2025, a także ćwierćfinałów US Open i tegorocznych wielkoszlemowych zmagań w Melbourne. Nowym trenerem Świątek został Francisco Roig.
/3
Wim Fissette pod koniec marca został zwolniony przez Igę Świątek.
/3
Belg ujawnił kulisy pracy ze Świątek.
Leave a Reply