To Agata Świątek jako pierwsza zasygnalizowała światu, że razem z siostrą szykują wspólny projekt. Później wszystko potwierdziła Iga. Na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowała kilka ujęć z konferencji prasowej producenta produktów do higieny i pielęgnacji jamy ustnej, z którym nawiązały współpracę.
Przede wszystkim cieszę się, że mam okazję robić tę kampanię z moją siostrą, bo jest to dla mnie wyjątkowa sytuacja i wcześniej nie miałam takiego doświadczenia, więc jest to świetne urozmaicenie
Teraz Iga i Agata Świątek pojawiły się przed kamerą programu śniadaniowego “Dzień dobry TVN”. Szczerze opowiedziały nie tylko o nowym etapie w ich karierach zawodowych, lecz także zdradziły kulisy siostrzanej relacji.
Czegoś takiego jeszcze nie było. Chodzi o siostry Świątek
Agata Świątek podkreśliła, że dzięki udziałowi w kampanii tematycznie związanej z dbaniem o zdrowy uśmiech ona i Iga połączyły swoje dwa zawodowe światy. Starsza z sióstr jest bowiem stomatologiem, młodsza – jak wiadomo – tenisistką i wiceliderką rankingu WTA.
“W pewnym sensie moją pracą jest wręcz uśmiechanie się. Wiem, że w każdym momencie powinnam być gotowa, żeby zrobić sobie z kimś zdjęcie” – precyzowała Iga. A Agata dopowiadała: “Dla mnie jest to spójna kampania z moim podejściem jako lekarza w gabinecie. Skupia się na zdrowych nawykach, które mają dawać nam zdrowy uśmiech”.
“As Sportu Interii i Polsatu Sport 2025”. Iga Świątek kontra Natalia Bukowiecka. Kto zasługuje na awans? Zagłosuj!
Stomatolog, podpytywana o świadomość Polaków w temacie dbania o zęby, przytoczyła alarmujące dane. “Polska, niestety, zajmuje dosyć niechlubne miejsce na tle krajów europejskich. Nawet wśród 3-latków próchnica jest stwierdzana u 41 proc. dzieci. Wraz z wiekiem ten odsetek rośnie, nawet do 99 procent” – przestrzegała.
Z kolei Iga zaznaczyła, że i ona i Agata zostały wychowane tak, że zdrowe nawyki od zawsze były ich codziennością. To zresztą niejako przekłada się teraz na formę i w ogóle na całą karierę zawodową tenisistki.
“Ja od początku wiedziałam, że muszę dbać o swoje ciało, o swoją fizyczność. Holistycznie podchodziłam do tematu, dbając o dietę, regenerację i wszystkie rzeczy, które mogą mi pomóc, żeby moja kariera trwała długo” – wyznała.
Prawda o relacji Igi Świątek z siostrą
Siostry nie uniknęły również pytań o kulisy swojej relacji. Iga podkreśliła, że choć nie widzą się na co dzień, to zawsze są ze sobą w kontakcie i mogą liczyć na siebie nawzajem. “Nieważne, gdzie jesteśmy na świecie i co robimy, stoimy za swoimi plecami” – potwierdziła Agata.
Oczywiście w dzieciństwie zdarzały im się sprzeczki, ale postrzegają to jako coś naturalnego i niegroźnego. Kilkuletnia Iga mimo wszystko zawsze szukała wsparcia w starszej siostrze. Na dowód przytoczyła pewną historię.
“Jak poszłyśmy do tej samej szkoły i Agata spędzała już czas ze swoimi rówieśnikami, którzy mieli 10 lat, a ja miałam 7 i czułam się nowa w szkole, to pamiętam, że często tam do ciebie przychodziłam do innej klasy i chciałam pogadać z siostrą. Ale ty byłaś zajęta swoimi koleżankami” – opowiadała.
Tenisistka od razu dodała, że chwilę później sytuacja się unormowała. Poznała dzieci ze swojej klasy i od tamtej pory obie dziewczyny miały już własne kręgi znajomych.
Co ciekawe, to właśnie starsza z sióstr Świątek jako pierwsza przymierzana była do gry na korcie. Zresztą tak było ze wszystkim. “Iga też chciała zawsze robić to, co ja robiłam, jako że byłam tą starszą siostrą, to jakieś dodatkowe zajęcia były zawsze przez rodziców na mnie wprowadzane, a Iga czasem musiała zaczekać ze względu na swój wiek, żeby do czegoś tam dorosnąć. Tak było z tenisem” – zdradziła Agata.
Rezultaty tego systemu wychowania dziś mogą obserwować kibice z całego świata. “Zawsze czułam, że mam kogo gonić i myślę, że to też mocno wpłynęło na te pierwsze etapy mojego tenisowego rozwoju” – podsumowała Iga Świątek.


Leave a Reply