Swiatek nie wierzyła w to, co się wydarzyło, a to nie wszystko. 6:1, 6:2 i triumf w igrzyskach

Iga Świątek obecnie nie pojawia się na kortach, a kibice z pewnością już za Polką zatęsknili. Nasza gwiazda szlifuje formę fizyczną na kolejny sezon. W tym czasie w innych zakątkach świata tenisiści i tenisistki rywalizują ze sobą w nieco mniej popularnych imprezach. Taką z pewnością są igrzyska Azji Południowo-Wschodniej. Te odbywają się w Tajlandii. Spektakularnym triumfem popisała się Alexandra Eala, która w finale straciła ledwie trzy gemy.

Iga Świątek ma za sobą sezon historyczny i bez wątpienia niezapomniany. Polka w końcu przełamała swoją niemoc na londyńskich kortach Wimbledonu, które dotychczas były jej “koszmarem”. Nasza gwiazda w zakończonym już sezonie pierwszy raz w swojej karierze triumfowała w tej prestiżowej imprezie.

Oprócz tego zdobyła także długo wyczekiwany tytuł w Cincinnati. Iga w 2025 roku przeżyła sporo dobrych momentów, ale dużo było także tych złych, w najbardziej szokujących momentach. Bez wątpienia takim była porażka w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Miami na kortach twardych.

 

Eala mistrzynią igrzysk. Wielki triumf Filipinki

Po drugiej stronie siatki stała bliżej nieznana nastolatka – Alexandra Eala. Filipinka nie tylko postawiła się Idze, ale wręcz potrafiła ją zdominować w pierwszym secie zakończonym wynikiem 2:6. Druga partia była bardziej wyrównana, ale również padła łupem zawodniczki spoza czołówki rankingu WTA.

Porażka 0:2 była szokiem, a Eala przedstawiła się światu na największej scenie w sposób spektakularny. Kilka miesięcy później Filipinka stanęła przed szansą walki o najcenniejszy z triumfów w całej swojej karierze. 20-latka awansowała bowiem do finału igrzysk Azji Południowo-Wschodniej rozgrywanych w Tajlandii.

W tymże meczu finałowym rywalizowała z Mananchayą Sawangkaew – 240. tenisistką świata. Eala była faworytką tego spotkania i wywiązała się z tej roli w sposób absolutnie wzorowy. Filipinka w walce o tytuł straciła ledwie trzy gemy. Pierwszego seta wygrała 6:1, a drugiego 6:2 i mogła się cieszyć z wielkiego triumfu.

To pierwszy filipiński triumf tenisistki w igrzyskach Azji Południowo-Wschodniej od 1999 roku. – Jestem wniebowzięta. To, że mogę wnieść do mojego kraju taką dumę, to coś, o czym tylko marzyłam – powiedziała po meczu cytowana przez stronę “Olympics.com”. Filipinka wywodząca się ze szkoły Rafaela Nadala dotychczas grała w jednym finale turnieju rangi WTA – porażka w Eastbourne.


Iga Świątek po sensacyjnej porażce z Alexandrą Ealą w Miami
Iga Świątek po sensacyjnej porażce z Alexandrą Ealą w MiamiFoto Olimpik / NurPhoto / NurPhoto via AFPAFP



Iga Świątek podczas przegranego meczu z Alexandrą Ealą w Miami Open
Iga Świątek podczas przegranego meczu z Alexandrą Ealą w Miami OpenMATTHEW STOCKMAN / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP



Alexandra Eala i Iga Świątek walczyły ze sobą o awans do półfinału WTA 1000 w Miami
Alexandra Eala i Iga Świątek walczyły ze sobą o awans do półfinału WTA 1000 w MiamiAL BELLO / CLIVE BRUNSKILL / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*