Od porażki Igi Świątek rozpoczął się finałowy mecz reprezentacji Polski ze Szwajcarią w United Cup. Po piłce meczowej i zwyczajowym podziękowaniu wiceliderce rankingu WTA puściły nerwy. Na oczach publiczności, kamer i trenera wściekła rzuciła rakietą o kort. Polały się też łzy. Reakcja Wima Fissette’a? Wymowna.
Porażką Igi Świątek zakończyło się finałowe starcie z Belindą Bencic w United Cup 2026. Początek nie wskazywał na taki przebieg zdarzeń, wszak Polka wygrała seta 6:3. Niestety, drugi w pełni należał do Szwajcarki. Zwyciężyła, i to w jakim stylu – 6:0. A potem przypieczętowała ostateczny triumf. Na tablicy wyświetlono wynik 6:3, 0:6, 6:3 dla Bencic.
Przegrana mocno uderzyła w ambitną Świątek. Nie potrafiła powstrzymać fali zalewających ją emocji. Polały się łzy. A to wszystko na oczach kamer, widzów i nie tylko.
Leave a Reply