Iga Świątek już przygotowuje się do turnieju w Miami, a zmagania w Indian Wells zakończyła na ćwierćfinale. Polka w ostatnim secie była wyraźnie poddenerwowana i dyskutowała ze swoim boksem, z którego dobiegały też krzyki m.in. od Darii Abramowicz. Nad sprawą pochyliło się już wielu ekspertów. Teraz swoje zdanie postanowił wypowiedzieć również Dawid Celt. Poczuł, że sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Gorąca dyskusja wokół tego, co dzieje się w teamie Świątek trwa właściwie od ostatnich tygodni współpracy Polki z Tomaszem Wiktorowskim. Kiedy aktualnej trzeciej rakiecie świata nie idzie po jej myśli, w sieci pojawia się mnóstwo dociekań dotyczących tego, kto w jej sztabie może być temu winny. Wielokrotnie kibice i eksperci wskazują na Darię Abramowicz, sytuacja nie jest jednak czarno-biała.
Iga Świątek w kryzysie? Mecz ze Switoliną wciąż komentowany
Nie milkną echa po meczu ćwierćfinałowym w Indian Wells między Igą Świątek a Eliną Switoliną. Spotkanie zakończyło się w trzech setach, a polska tenisistka popełniała w nim mnóstwo błędów, które ostatecznie zaważyły na wyniku spotkania. Było to tym bardziej dziwnie, że ledwie dzień wcześniej popisywała się znakomitą i pewną grą przeciwko też trudnej przeciwniczce, Karolinie Muchovej.
Tym razem ponownie było widać na korcie nerwowość Polki. Z boksu krzyczała w jej kierunku Daria Abramowicz, co nie uszło uwadze mediów i kibiców. Sprawę komentowali już tenisowi eksperci, w tym m.in. Tomasz Wolfke, Lech Sidor czy Artur Szostaczko. Teraz głos w dyskusji zabrać postanowił także Dawid Celt, który doskonale orientuje się w realiach kobiecego tenisa. Jak sam stwierdził, sytuacja nieco wymknęła się spod kontroli w kontekście skupienia się nad sprawą.
Dawid Celt jasno o tym, co dzieje się z Igą Świątek
W rozmowie z “Misją Sport” Dawid Celt starał się łagodzić nastroje wokół burzy, jaka rozszalała się ponownie nad sztabem Igi Świątek. “Bardzo duże larum zostało podniesione. Sytuacja moim zdaniem kompletnie nieadekwatna do tego, co się stało” – zaczął.
Leave a Reply