Jest reakcja po słowach Igi Swiatek i gwiazd! Ogłaszają zmianę

Słowa Igi Świątek niosą za sobą realną siłę! W czasie Australian Open Polka krytykowała wszechobecność kamer, które obserwują tenisistów na każdym kroku, a teraz doczekaliśmy się zmian, które wejdą w życie podczas Roland Garros. To już oficjalne.

Podczas pierwszego turnieju wielkoszlemowego w tym roku głośno było o incydencie z Coco Gauff, która po porażce i zejściu z kortu w strefie graczy doszczętnie zniszczyła swoją rakietę. Na ten temat głos zabierała też Iga Świątek. A to, co powiedziała, zostało wysłuchane.

Słowa Igi Świątek wysłuchane

“Pytanie brzmi: czy my jesteśmy tenisistami, czy może zwierzętami w zoo, które są obserwowane nawet wtedy, gdy się załatwiają? Okej, to porównanie było oczywiście przesadą, ale fajnie byłoby mieć trochę prywatności. Byłoby też fajnie zachować jakąś rutynę i nie być ciągle obserwowanym” — mówiła wtedy Świątek.

“Na pewno to nie jest proste. Nie uważam, że tak powinno być, bo jesteśmy tenisistami. Mamy być oglądani na korcie, no i w sali konferencyjnej. To nasza praca. Naszą pracą nie jest bycie memem, kiedy zapomnisz akredytacji. I to jasne, że to zabawne, bo ludzie mają o czym rozmawiać” — dodawała Polka, po tym, jak ona zapomniała akredytacji na korty w Melbourne.

Teraz okazało się, że słowa te przyniosły realny efekt. Profil “Tiempo de Tenis” donosi, że Amelie Mauresmo, dyrektorka Rolanda Garrosa potwierdziła, iż wysłuchała słów zawodników i kamer nie będzie w strefach graczy, aby mieli oni większą prywatność.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*