Hubert Hurkacz za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosił, że zakończył współpracę ze swoim dotychczasowym trenerem Nicolasem Massu. – Wspólnie podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy i kontynuowaniu dalszej drogi niezależnie od siebie – poinformował 29-latek. W okresie współpracy z Massu największym sukcesem Wrocławianina był awans do finału turnieju w Genewie i wygranie z reprezentacją Polski United Cup w 2026 roku. Jego decyzja nadeszła zaledwie dzień po tym, jak z trenerem rozstała się Iga Świątek
Początek współpracy Huberta Hurkacza z Nicolasem Massu ogłoszono w listopadzie 2024 roku. Pierwsze wspólne zawody rozgrywali od touru 2025.
Największym wspólnym sukcesem Hurkacza i Massu był awans do wielkiego finału turneju ATP w Genewie. Tam Polak okazał się gorszy od Novaka Djokovicia. (7:5, 6:7(2), 6:7(2)).
Niestety, ostatni czas w karierze Huberta Hurkacza naznaczony był przez poważną kontuzję kolana, która wyłączyła go z gry na dłuższy okres. Problemy ciągnęły się od 4 lipca 2024 roku i meczu drugiej rundy Wimbledonu.
Ten uraz Hurkaczowi dawał się we znaki jeszcze po powrocie na kort. Dopiero na początku 2026 roku wydawało się, że Wrocławianin wraca do pełni formy – w dużej mierze przyczynił się do zwycięstwa Polski w turnieju United Cup. Był to pierwszy w historii naszego kraju tak duży sukces w tych zawodach.
Po United Cup Hurkacz wpadł w kolejny kryzys. Teraz oficjalnie rozstał się z trenerem Massu
Później Hurkacz, niestety, przygasł. Polak znowu wpadł w sportowy kryzys i dość szybko odpadał z kolejnych turniejów. W końcu zapadła decyzja, że jego współpraca z Nicolasem Massu musi zostać zakończona.
Hubert Hurkacz przekazał ją za pośrednictwem mediów społecznościowych.
– Jestem bardzo wdzięczny Nico za zaangażowanie, ciężką pracę i czas, który poświęcił mi w najtrudniejszym okresie mojej kariery. Wspólnie podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy i kontynuowaniu dalszej drogi niezależnie od siebie – ogłosił Hubert Hurkacz.
Zmiana trenera to w karierze zawodnika zawsze otwarcie nowego rozdziału. Polscy kibice mogą mieć nadzieję, że Hubert Hurkacz tym razem trafi na trenera, który pomoże mu odnaleźć optymalną formę. Ważniejsze będzie jednak to, aby w przyszłości omijały go kontuzje.
Co ciekawe, Hurkacz ogłosił zakończenie współpracy z trenerem zaledwie dzień po tym, jak na takowy ruch zdecydowała się Iga Świątek. W poniedziałek również za pośrednictwem Instagrama 3. rakieta świata poinformowała, że Wim Fissette nie jest już jej szkoleniowcem.



Leave a Reply