Swiatek już po pierwszym teście w Madrycie. Powrót po 3:6 z Andriejewą

W piątek Iga Świątek walczyła o awans do półfinału turnieju WTA 500 w Stuttgarcie. Nasza reprezentantka miała break pointa na 3:0 w trzecim secie meczu z Mirrą Andriejewą, ale ostatecznie uległa Rosjance 3:6 w decydującej odsłonie spotkania. Dwa dni po tym pojedynku Raszynianka powróciła na kort. Ale już nie w Niemczech, a oddalonym o około 1800 km Madrycie. Polka przetestowała dziś arenę zmagań rangi “1000”. O wszystkim poinformowali organizatorzy rozgrywek.

Iga Świątek ma za sobą pierwszy występ pod wodzą nowego trenera – Francisco Roiga. Raszynianka zakończyła udział w turnieju WTA 500 w Stuttgarcie na ćwierćfinale. Po zwycięstwie z Laurą Siegemund, przyszła przegrana z Mirrą Andriejewą. Przez długi czas nasza reprezentantka wędrowała blisko zwycięstwa w pojedynku z Rosjanką, jednak w kluczowym momencie zabrakło “kropki nad i”. Nie udało się domknąć sprawy w drugim secie, a potem wykorzystać break pointa na 3:0 w decydującej odsłonie. Ostatecznie triumfowała 18-latka – 3:6, 6:4, 6:3.

Mimo braku wygranej, Świątek wysłała kilka optymistycznych sygnałów na pomeczowej konferencji. “Na pewno nie taki wynik chciałam osiągnąć. Myślę, że moja gra z linii końcowej była w porządku i widzę progres w porównaniu z poprzednimi turniejami” – przekazała Polka, a następnie dodała: “Myślę, że te fragmenty meczu, w których grałam dobrze, dawały mi poczucie pełnej kontroli nad tym, co się dzieje. To coś pozytywnego. Trzeba to po prostu utrzymać do końca meczu. Myślę, że moja gra z linii końcowej miała sens. Czułam, że wiem, co robię i to jest coś pozytywnego, bo szczerze mówiąc, w poprzednich meczach nie zawsze tak było”.

Szansa na poprawkę i zbudowanie pewności siebie przychodzi błyskawicznie, bowiem już we wtorek ruszają główne zmagania na turnieju WTA 1000 w Madrycie. Iga będzie oczywiście rozstawiona, w związku z czym rozpocznie rywalizację od drugiej rundy. Nasza reprezentantka posiada zatem kilka dni na bezpośrednie przygotowania do hiszpańskich rozgrywek, bowiem jej pierwszy mecz odbędzie się w czwartek albo piątek.

 

Niedzielna wizyta Igi Świątek na korcie w Madrycie


 

Raszynianka przebywa już w stolicy kraju położonego na Półwyspie Iberyjskim, o czym poinformowali sami organizatorzy. Zamieścili oni w swoich mediach społecznościowych nagranie, jak Świątek powróciła na kort i po raz pierwszy w tym roku testuje arenę w kompleksie Caja Magica pod okiem trenera – Francisco Roiga. Szkoleniowiec bacznie przyglądał się poczynaniom 24-latki. Według rozpiski dostępnej na stronie rozgrywek, Polka znajdowała się na Arantxa Sanchez Stadium między godz. 12:00 a 13:00 i trenowała w tym czasie z Beatriz Haddad Maią.

Zobaczymy, jak to zaowocuje podczas turnieju. W poprzednich trzech edycjach Polka za każdym razem docierała co najmniej do najlepszej “4” imprezy. W 2023 roku przegrała w finale z Aryną Sabalenką. 12 miesięcy później wzięła rewanż po epickim starciu, określonym jako mecz sezonu. W minionej kampanii Świątek zakończyła swój start tuż przed decydującym starciem, wyraźnie ulegając Coco Gauff. Gdyby Raszynianka powtórzyła wyczyn z poprzednich imprez w Madrycie, wówczas zanotowałaby pierwszy awans do singlowego półfinału w tym roku.


tenisistka w czarnej czapce i sportowej koszulce dynamicznie odbija piłkę rakietą, skupiona na intensywnym pojedynku na korcie
Iga ŚwiątekKatharina Kausche / DPA / dpa Picture-Alliance via AFPAFP



Iga Świątek
Iga ŚwiątekTHOMAS COEX / AFPAFP



Tenisistka w sportowym stroju i czapeczce z daszkiem z wyciągniętymi ramionami, z intensywnym wyrazem twarzy. W tle rozmyta publiczność na trybunach.
Iga ŚwiątekMATTHEW STOCKMAN / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFP / ELSA / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*