Andriejewa oszalała tuż przed północą, atak agresji na korcie. Głośno o wybrykach Rosjan

Mirra Andriejewa awansowała w czwartek do ćwierćfinału WTA Brisbane, choć nie obyło się bez nerwów i zwrotów akcji. Potrzebne były trzy sety, żeby rozstrzygnąć jej pojedynek z Lindą Noskovą. W trakcie spotkania kolejny już raz Rosjance puściły nerwy, w efekcie czego kibice byli świadkami ataku agresji na korcie. To nie pierwszy raz, kiedy zawodnicy z tego kraju reagują w kontrowersyjny sposób na niepowodzenia. Nie tak dawno świat zaszokował Andriej Rublow.

Chociaż rok 2025 Mirra Andriejewa zdecydowanie zaliczyć może do udanych, jego końcówka już taka nie była. Utalentowana Rosjanka szybko odpadła z rywalizacji w Montrealu, a taki sam los podzieliła w US Open, a później także w trakcie turniejów w Chinach.

W WTA Pekin zatrzymała się na 1/8 finału, a z Wuhan i Ningbo odpadała już po pierwszych meczach. Na niepowodzenia reagowała impulsywnie i destrukcyjnie – okładała się pięściami, a na korcie nie brakowało łez.

 

Mirra Andriejewa znów wybuchła na korcie. Hamulce puściły

W dziewiątym gemie pierwszego seta przy powadzeniu 30:15 Andriejewa popełniła dość prosty błąd i zagrana przez nią piłka wylądowała w siatce. 18-latka aby dać upust negatywnym emocjom zaczęła uderzać się ostentacyjnie pięścią w udo.

Chwilę później, gry zagrała na aut, incydent się powtórzył. Tym razem jednak w ruch poszła rakieta. Sama wymierzyła sobie karę za nieudane zagranie, bijąc się w nogę.

 

W mediach głośno o wybrykach rosyjskich tenisistów. Nie tylko Andriejewa i Rublow

Tego typu “karanie się” cechuje wielu tenisistów i tenisistek z Rosji. Kibice z pewnością pamiętają, jak w ubiegłym roku w 3. rundzie Roland Garros kompletnie panowanie nad sobą stracił Andriej Rublow. Zawodnik krzyczał na swojego trenera, z ogromnym impetem uderzał naciągiem w kolano, próbował złamać rakietę o kort, a następnie potraktował siedzisko kilkoma kopniakami. Jego wyraz twarzy mógł wzbudzać u postronnych obserwatorów szczery niepokój.

W 2021 roku Daria Kasatkina, wówczas jeszcze reprezentująca Rosję, w trakcie jednego z meczów na trawie musiała skorzystać z pomocy medycznej. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że krzywdę wyrządziła sobie sama i to z premedytacją. Po nieudanym zagraniu w amoku złapała się za szyję, którą poharatała i prawdopodobnie uszkodziła.

Przykłady na destrukcyjne zachowania Rosjan na korcie można mnożyć. W 2016 roku Swietłana Kuzniecowa w trakcie pojedynku z Agnieszką Radwańską na WTA Finals wściekła się do tego stopnia, że na ławce obcięła sobie część włosów.

Zachowanie Mirry Andriejewej w Brisbane na szczęście nie eskalowało, co było w dużej mierze zasługą upomnienia, jakie otrzymała od pani arbiter Ignatczenko. Przy stanie 5:4 i 40-15 dla Noskovej Rosjanka zaczęła zaciekle uderzać piłkami w bandy. Sędzia w obawie o zdrowie ballboyów nakazała jej się uspokoić.

Od tamtego momentu Andriejewa zaczęła grać wyraźnie lepiej i po trwającym ponad dwie godziny boju pokonała Noskovą 5:7, 6:4, 7:5. W ćwierćfinale rozgrywek w Brisbane zmierzy się z niespodziewaną pogromczynią Amandy Anisimovej – Martą Kostiuk.


Tenisistka wykonuje uderzenie oburącz podczas dynamicznego meczu tenisowego, koncentrując się na nadlatującej piłce, światło podkreśla jej zaangażowanie i wysiłek.
Mirra AndriejewaPatrick HAMILTONAFP



Młody mężczyzna z długimi blond włosami i opaską na głowie w sportowej koszulce trzyma rakietę tenisową, unosząc pięść i wyrażając silne emocje tryumfu lub radości w trakcie rozgrywki na korcie, w tle zamazana publiczność.
Andriej RublowDIMITAR DILKOFFAFP



Mirra Andriejewa
Mirra AndriejewaCLIVE BRUNSKILL / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*