Danielle Collins po raz ostatni na korcie pojawiła się podczas ubiegłorocznego US Open, w trwającym sezonie jeszcze nie wystąpiła, już wcześniej zapowiedziała zresztą dłuższą pauzę. Amerykanka z uwagą jednak śledzi to, co dzieje się w światowym tenisie, teraz postanowiła pojawić się w Miami, chociaż rzecz jasna nie przystąpi do turnieju. O utytułowanej zawodniczce nie zapomina też WTA, organizacja zamieściła komunikat, w którym obok zdjęcia Collins pojawiło się zdjęcie Igi Świątek. I to nie bez powodu.
Danielle Collins po raz ostatni w finale turnieju WTA grała w maju 2024 roku, wówczas w decydującym meczu w Strasburgu musiała uznać wyższość Madison Keys. Później Amerykanka już tak dobrze sobie nie radziła, głośniej niż o jej wynikach było o kontrowersyjnych zachowaniach i prowokacjach. Collins “na cel” wzięła sobie Igę Świątek, podczas igrzysk w Paryżu zarzucała jej bycie fałszywą, w trakcie United Cup szczyciła się chłodnym przywitaniem z Polką.
Amerykanka w ubiegłym roku ponownie nieźle zaprezentowała się w Strasburgu, bo dotarła do półfinału. W żadnym innym turnieju nie zaszła tak daleko, sezon zakończyła po US Open. W grudniu z kolei ogłosiła, że prędko nie zobaczymy jej na korcie.
“Chciałam tu wpaść i dać wszystkim małą aktualizację, bo wiele osób pytało! Ostatnie kilka miesięcy zrobiłam sobie przerwę, żeby dojść do siebie po kontuzji pleców. […] Został mi jeszcze jeden zabieg. Przy tym wszystkim nie będę startować w pierwszej części roku” – przekazała w mediach społecznościowych.
Danielle Collins pojawiła się w Miami. I na plakacie WTA
32-latka wciąż pauzuje, ale mimo to uważnie śledzi to, co dzieje się w świecie tenisa. Teraz pojawiła się w Miami, gdzie startuje turniej WTA 1000. Pochodząca z innego miasta Florydy, Saint Petersburga, tenisistka, wzięła udział w wydarzeniu Taste of Tennis organizowanym dzień przed rozpoczęciem turnieju głównego.
Amerykanka na InstaStories pochwaliła się zdjęciami z tego wydarzenia, w którym wzięli udział także inni tenisiści, celebryci oraz dziennikarze. Do wielkich gwiazd dołączyć mogli również fani tenisa, bilet na event, podczas którego można było nie tylko rozmawiać o tenisie i spotkać gwiazdy, ale też popróbować różnych potraw, kosztował blisko 270 dolarów.
O Collins nie zapomina także WTA. Światowa organizacja zarządzająca kobiecym tenisem opublikowała krótki komunikat w serwisie X. A w nim zamieszczono plakat, na którym przedstawiono zdjęcia poprzednich triumfatorek turnieju w Miami, a więc Aryny Sabalenki (wygrała w 2025 roku), Danielle Collins (2024), Petry Kvitovej (2023) i Igi Świątek (2022).
Leave a Reply