Nie będzie starcia Sabalenka – Rybakina w Brisbane. Sensacyjna porażka, gwiazda za burtą

Turniej WTA 500 w Brisbane wkroczył w decydującą fazę. Fani kobiecego tenisa coraz bardziej zacierali ręce na potencjalne starcie Aryny Sabalenki z Jeleną Rybakiną. Obie panie musiały wykonać po jeszcze jednym kroku, bowiem dziś odbywały się ćwierćfinały, a do ich ew. potyczki mogło dojść dopiero na etapie najlepszej “4”. Jako pierwsza do gry wkroczyła reprezentantka Kazachstanu. Rozstrzygnięcie jej batalii z Karoliną Muchovą nastąpiło po 124 minutach. Oto co się wydarzyło w trakcie meczu.

Dotychczasowa rywalizacja podczas turnieju WTA 500 w Brisbane przebiegała po myśli finalistek turnieju kończącego poprzedni sezon. Coraz więcej wskazywało na to, że w półfinale zobaczymy rewanżowe starcie Aryny Sabalenki z Jeleną Rybakiną. Obie bez większych problemów zameldowały się w najlepszej “8” rozgrywek. Białorusinka ograła po drodze Cristinę Bucsę oraz Soranę Cirsteę, a Kazaszka – Shuai Zhang i Paulę Badosę. W piątek obie stanęły przed szansą, by zagwarantować sobie bezpośredni pojedynek w kolejnej fazie.

Najpierw na korcie Pat Rafter Arena w Brisbane pojawiła się triumfatorka WTA Finals 2025. Kazaszka, która wygrała tę imprezę przed dwoma laty, zmierzyła się z Karoliną Muchovą. Czeszka, gdy tylko jest w formie i pozbawiona problemów zdrowotnych, zawsze stanowi solidne zagrożenie dla światowej czołówki. Rybakinę, mającą serię 13 zwycięstw z rzędu w oficjalnych rozgrywkach, czekała zatem niełatwa przeprawa. Dzisiejsze wydarzenia w Australii potwierdziły te przypuszczenia.

 

WTA Brisbane: Jelena Rybakina kontra Karolina Muchova w ćwierćfinale


 

Już pierwszy gem spotkania dostarczył sporej dawki emocji. Rybakina musiała bronić dwóch break pointów, ale zrobiła to skutecznie i dzięki temu objęła prowadzenie 1:0. To był jednak jeden z ostatnich pozytywnych momentów dla Jeleny w premierowej odsłonie batalii. W piątym gemie Muchova dopięła już swego. Znów wypracowała sobie dwie okazje na przełamanie, tym razem z rzędu. Już pierwsza szansa wystarczyła do tego, by to Czeszka znalazła się z przodu. W następnych minutach Karolina kontynuowała swoją dominację na korcie. Od stanu 1:2 nie przegrała ani jednego rozdania. Ostatecznie triumfowała w pierwszej partii 6:2. W przerwie między setami tenisistka z Ołomuńca skorzystała z przerwy medycznej. Wynikała ona z wymiany bandaża na jej lewej kostce.

Po kilku minutach panie wróciły na kort. Na początku drugiej części pojedynku Muchova próbowała pójść za ciosem i zgarnąć kolejne przełamanie. Miała break pointa, ale później trzy akcje z rzędu powędrowały na konto Rybakiny i dzięki temu reprezentantka Kazachstanu przerwała niekorzystną passę. Czwarty gem zmienił bieg wydarzeń. Karolina wypuściła z rąk prowadzenie 30-15. Dopuściła Jelenę do pierwszej okazji na przełamanie i od razu do niego doszło. Potem mistrzyni WTA Finals 2025 wyszła ze stanu 0-30 przy swoim podaniu i potwierdziła przewagę. Rybakina posiadała szansę na czwarte “oczko” z rzędu, ale wówczas Muchova wyszła jeszcze z opresji. Nie na długo. Potem Kazaszka wygrała osiem kolejnych akcji i także całego seta – 6:2.

Początek decydującej fazy pojedynku przyniósł nam taki sam schemat, co w poprzednich partiach. Tenisistka z Ołomuńca miała break pointy, w dodatku dwa z rzędu. Od stanu 15-40 widzieliśmy jednak kapitalne serwowanie Jeleny. Dwoma asami zlikwidowała okazje na przełamanie, a potem dorzuciła jeszcze dwie wygrane akcje i dzięki temu znów to Kazaszka wystartowała od prowadzenia. Interesującao zrobiło się także w piątym gemie. Początkowo było 30-0 dla Rybakiny, ale potem wpadła w tarapaty przez podwójny blędy serwisowe. W krytycznym momencie rozegrała jednak świetne akcje. Obroniła dwa break pointy i zdobyła trzecie “oczko” w tym secie.

Podczas siódmego rozdania znów obserwowaliśmy grę na przewagi przy serwisie Rybakiny. Gdy doszło jednak do stanu 40-40, mistrzyni WTA Finals 2025 wyciągnęła z kieszeni swój największy atut, czyli znakomite podanie i załatwiła sprawę. W dziewiątym gemie Muchova w końcu dopięła jednak swego. Przełamała rywalkę w spektakularnym stylu, do zera. Przy stanie 5:4 serwowała po zwycięstwo. Przegrywała 15-30, ale zdołała wygrać trzy następne akcje. Ostatecznie Karolina pokonała Jelenę 6:2, 2:6, 6:4 i awansowała do półfinału WTA 500 w Brisbane, gdzie zmierzy się ze zwyciężczynią starcia Aryna Sabalenka – Madison Keys.


Jelena Rybakina
Jelena RybakinaANNE-CHRISTINE POUJOULAT / AFPAFP



Karolina Muchova
Karolina MuchovaSTEVE CHRISTO / AFPAFP



Kobieta ubrana w sportowy strój na ciemnym tle, z wyrazem zmęczenia lub frustracji na twarzy, ma upięte włosy i nosi kilka złotych łańcuszków na szyi.
Aryna SabalenkaFAYEZ NURELDINEAFP

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*