Iga Świątek znów błyszczy w Sydney na kortach United Cup. W nocy z wtorku na środę polska tenisistka ograła Suzan Lamens, pieczętując triumf reprezentacji Polski nad Holandią. Zwycięstwo naszej tenisistki nad 97. zawodniczką światowego rankingu było bezapelacyjne. A na to, co zrobiła 24-latka, zareagowała w oficjalnym komunikacie organizacja WTA, odnotowując, że po ostatnich problemach Igi Świątek, teraz doszło do zwrotu akcji.
Po pewnej wygranej 3:0 z Niemcami na inaugurację grupowych zmagań w United Cup, reprezentacja Polski potrzebowała już tylko wygranej w jednej odsłonie rywalizacji z Holandią – lub zdobycia trzech setów – by zapewnić sobie pierwsze miejsce i awans do ćwierćfinału. Sprawę przesądził w swoim singlowym starciu z Tallonem Griekspoorem Hubert Hurkacz, wygrywając 6:3, 7:6(4).
Swoje zrobiła jednak później także Iga Świątek, która – mimo zaciętego początku – pewnie pokonała Suzan Lamens (6:3, 6:2). Potrzebowała do tego zaledwie 72 minut.
– Czułam, że po kilku pierwszych gemach poprawiłam swój poziom i byłam bardziej precyzyjna w pracy nóg. Myślę, że na tym polu zanotowałam progres w porównaniu z poprzednim meczem – mówiła zadowolona z siebie po zwycięstwie Iga Świątek, odwołując się do poniedziałkowej batalii z Evą Lys, w której górą była w pierwszym secie reprezentantka Niemiec. Dopiero później nasza wiceliderka światowego rankingu odwróciła losy rywalizacji.
Iga Świątek znów wygrywa na United Cup. WTA reaguje na zwycięstwo Polki
Kwestia pracy nóg to jednak nie jedyny element, który udało się usprawnić Idze Świątek między pierwszym, a drugim meczem. Odnotowuje to oficjalny portal WTA, który zareagował na popis 24-latki na korcie w Sydney.
Redakcja organizacji zarządzającej kobiecym tenisem zauważyła, że w starciu Suzan Lamens Iga Świątek serwowała znacznie lepiej niż w meczu z Evą Lys, w którym miała pewne kłopoty, co przełożyło się na konkretne liczby.
– Po walce z problemami przy serwisie w otwierającym sezon starciu z Evą Lys z Niemiec z pierwszym meczu grupowym Polaków, gdy została siedmiokrotnie przełamana, Iga Świątek znacząco poprawiła się w spotkaniu z Lamens. Pięciokrotnie wygrała swoje gemy serwisowe do zera, wygrała 84 procent punktów przy pierwszym serwisie i tylko raz broniła się przy break poincie rywalki – chwali Igę Świątek WTA.



Leave a Reply