Przyjaciółka Sabalenki pokonana, triumf Kazaszki. Gwiazda WTA odpada z Indian Wells

W środę o godz. 20:00 czasu polskiego rozpoczęła się główna rywalizacja podczas turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Już pierwszy mecz dnia na korcie centralnym przyniósł nam bardzo ciekawe zestawienie. W akcji zobaczyliśmy m.in. Julię Putincewą, która jako ostatnia zanotowała zwycięstwo z Igą Świątek na trawnikach Wimbledonu. Dzisiaj reprezentantka Kazachstanu wyeliminowała z rozgrywek jedną z przyjaciółek Aryny Sabalenki, co z pewnością nieco zasmuci liderkę rankingu.

Odliczanie dobiegło końca. Wystartowała główna rywalizacja w pierwszych zmaganiach w ramach tzw. Sunshine Double, czyli turniej w Indian Wells. Chociaż rozstawione osoby wkroczą do akcji dopiero w piątek, to przez pierwsze dwa dni rozgrywek również zaplanowano sporo ciekawych spotkań. W jednym z nich poznaliśmy już rozstrzygnięcie. Po godz. 20:00 czasu polskiego na obiekcie Stadium 1, czyli korcie centralnym kalifornijskiego imprezy, doszło do rywalizacji pomiędzy Julią Putincewą i Paulą Badosą.

Jeszcze niedawno obie zawodniczki znajdowały się w ścisłej albo szerokiej czołówce rankingu. Teraz reprezentantka Kazachstanu plasuje się na 76. pozycji, a Hiszpanka – spadła na aż 106. lokatę. W przypadku tenisistki z Półwyspu Iberyjskiego wynika to przede wszystkim z nieregularnej gry z powodu problemów zdrowotnych. Jeszcze niewiele ponad 13 miesięcy temu obserwowaliśmy ją w rywalizacji ze swoją przyjaciółką Aryną Sabalenką o finał Australian Open. Kilka tygodni temu straciła pokaźną zdobycz, bowiem w tegorocznej edycji wielkoszlemowych rozgrywek w Melbourne odpadła już na etapie drugiej rundy.

Potem doszła utrata punktów za jeszcze inne turnieje i tak oto 28-latka wylądowała poza pierwszą setką zestawienia. Lepiej w tym sezonie wiodło się Putincewej. Zawodniczka, która pokonała Igę Świątek podczas Wimbledonu 2024, dotarła do 1/8 finału w stolicy stanu Wiktoria. Mimo to przedmeczowe notowania wskazywały na Badosę. Mimo dalekich miejsc obu tenisistek w rankingu, zapowiadało się ciekawe starcie – wszakże wciąż mieliśmy do czynienia z uznanymi markami w kobiecym tourze. Docenili to również organizatorzy, wyznaczając pojedynek na kort centralny.

WTA Indian Wells: Julia Putincewa kontra Paula Badosa w pierwszej rundzie


Spotkanie rozpoczęło się od serwisu Badosy. Już w pierwszym gemie Hiszpanka musiała wracać ze stanu 15-30. Wtedy powiodła się ta sztuka, ale kilka minut później Putincewa cieszyła się już z przewagi przełamania. Nie na długo, bowiem po zmianie stron w spektakularnym stylu dała sobie odebrać podanie. Prowadziła 40-0, ale potem przegrała aż osiem akcji z rzędu. Paula była rozpędzona i po chwili miała trzy break pointy z rzędu na 4:2. Ostatecznie Julia doprowadziła jednak do remisu.

Kluczowy dla losów premierowej odsłony okazał się siódmy gem. W nim Badosa straciła serwis, mimo że miała 40-15. Kolejne akcje powędrowały na konto Putincewej. Tym razem reprezentantka Kazachstanu utrzymała już przewagę do końca seta. W trakcie dziesiątego rozdania nie straciła ani jednego punktu przy własnym podaniu, pewnie wyserwowała sobie triumf 6:4 w pierwszej partii.

Druga część pojedynku rozpoczęła się od przełamania na korzyść Julii. Kazaszka wyszła ze stanu 15-40 i poszła za ciosem. W pewnym momencie prowadziła już 3:0 z podwójnym breakiem. W następnych minutach Badosa złapała kontakt z rywalką. W trakcie szóstego rozdania miała 30-0 na returnie i była na dobrej drodze do wyrównania. Putincewa utrzymała jednak swój serwis. Potem 76. rakieta świata nie straciła już ani jednego “oczka”.

Ostatecznie pojedynek, po 83 minutach gry, zakończył się wynikiem 6:4, 6:2 na korzyść reprezentantki Kazachstanu. W drugiej rundzie WTA 1000 w Indian Wells zmierzy się z turniejową “17” – Clarą Tauson. Z kolei była wiceliderka rankingu nie poprawi swojej sytuacji w kobiecym zestawieniu. Kryzys Badosy trwa. Hiszpanka będzie musiała poszukać przełamania dopiero podczas tysięcznika w Miami.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*