Utalentowana Mirra Andriejewa będzie rywalką Igi Świątek w walce o półfinał turnieju WTA w Stuttgarcie. Obie tenisistki są tym samym wciąż w grze o wygranie głównej nagrody, luksusowego Porsche, wartego około 750 tys. złotych. Co ciekawe, Rosjanka nie ma na razie prawo jazdy, ale i tak ma plan, co zrobi po ewentualnym triumfie.
Turniej w Stuttgarcie wchodzi w decydującą fazę. W zmaganiach pozostało osiem tenisistek. W piątek w Niemczech odbędą się ćwierćfinały, a jednym z najbardziej ciekawych powinno być starcie Igi Świątek z Mirrą Andriejewą.
Polka i Rosjanka wyjdą na kort nie wcześniej niż o godzinie 17:00. Na razie więcej czasu na grę w Niemczech musiała poświęcić Andriejewa, która w przeciwieństwie do Świątek nie miała wolnego losu w pierwszej rundzie.
Rosjanka nie miała łatwego zadania na inaugurację, ale ostatecznie pokonała po trzech setach walki obrończynię tytułu, Łotyszkę Jelenę Ostapenko. W starciu o ćwierćfinał problemy Andriejewej sprawiła natomiast kwalifikantka, Alycia Parks. Pierwszego seta Rosjanka wygrała dopiero po tie-breaku, a tylko nieco łatwiej było w drugiej partii, w której faworytka triumfowała 6:3.
Z kolei Iga Świątek straciła na razie w tegorocznej edycji w Stuttgarcie tylko pięć gemów. W środę, w meczu drugiej rundy, pokonała Laurę Siegemund 6:2, 6:3.
W Niemczech, podobnie jak w poprzednich sezonach, na zwyciężczynie turnieju czeka luksusowy samochód. Tym razem organizatorzy przygotowali dla triumfatorki model Porsche 911 Carrera S Cabriolet w żółtym kolorze, którego cena wynosi około 750 tys. złotych.
WTA w Stuttgart. Rosjanka nie ma prawo jazdy. I tak ma jednak plan na Porsche
Świątek walczy już o trzecie swoje Porsche, bowiem wygrywała turniej w Stuttgarcie w 2022 i 2023 roku. Dla Rosjanki ewentualny triumf oznaczałby pierwsze takie auto w garażu. Co ciekawe, 18-latka nie ma jeszcze prawo jazdy, ale zupełnie się tym nie przejmuje. Po wygranej z Ostapenko ujawniła, co zrobi z ewentualnym Porsche, a swoją wypowiedzią na korcie rozbawiła niemieckich fanów.
– Po prostu wezmę ten samochód i ruszę na kort. Nie obchodzi mnie, czy mam prawo jazdy, czy nie. Jeśli nadarzy się okazja, żeby wsiąść za kierownicę tego auta i wyjechać na kort, to na pewno to zrobię, bez względu na wszystko – powiedziała Andriejewa, cytowana przez portal ria.ru.



Leave a Reply